Blog
„Z pasji do biznesu”
Uważam, że praca w korporacji jest doświadczeniem, które każdy powinien przeżyć na początku kariery zawodowej…
Praca w korporacji może być doświadczeniem, które warto przeżyć na początku kariery zawodowej. Wydawać by się mogło, że pracując na etacie w korporacji nie myśli się o własnym biznesie.
W początkowej fazie pracy może faktycznie tak jest – człowiek fascynuje się możliwościami rozwoju, awansu, otoczeniem korporacyjnym. Ale…
W kolejnych latach moje podejście zaczęło się diametralnie zmieniać – wiedziałam, że jestem pracownikiem najemnym a poczucie bezpieczeństwa, które posiadam, jest tylko „pozorne”. Ta zmiana myślenia dodawała mi sił, że kiedyś sama będę „sterem, okrętem i żeglarzem” prowadząc własną Firmę.
Kilkanaście lat pracowałam w sprzedaży oraz we wsparciu zarzadzania. Nauczyłam się wiele o profesjonalnej obsłudze klienta, technikach sprzedaży, realizacji celów jakościowych, ilościowych i wartościowych. Nauczyłam się zadawać odpowiednie pytania w biznesie, zarządzać ludźmi, rozwijać ich kompetencje, współpracować z Partnerami biznesowymi. Będąc wiele lat menedżerem miałam szansę sprawdzić się w wielu sytuacjach, przejść przez kilkanaście struktur organizacyjnych i nauczyć się funkcjonować w stale zmieniającym się otoczeniu – zmiana była nieuniknionym zjawiskiem, aby dostosować się rynku i wyprzedzać konkurencję. Myślę, że doświadczenie, które zdobyłam, pozwoliło, żebym stała się tym, kim jestem dziś… pomogło mi również zrozumieć, że docelowo nie jest to praca, którą chcę wykonywać przez całe życie. Zrozumiałam, że pragnę działać na własną rękę, że chcę być szczęśliwa wstając codziennie wczesnym porankiem i cieszyć w niedzielę wieczorem tym, że nadchodzi nowy tydzień, w którym mogę rozwijać swój potencjał i Firmę i wspierać moich Klientów, których sama zdobyłam.
Największym problemem na początku okazał się pomysł na biznes – kilkanaście rozwiązań, marzeń, wizji biznesu – przecież po tylu latach wydawać by się mogło, że dam radę w każdej branży, sprzedam każdy produkt. Nic bardziej mylnego. Potrzeba było czasu, aby znaleźć ten idealny… ten „szyty na miarę”.
Pierwszy pomysł związany z gastronomią okazał się problematyczny kosztowo. Wymagał ogromu pracy przy braku perspektyw na stałe efekty dochodowe. Demobilizował, czasem podcinał skrzydła. Następnie przyszła stagnacja, ale pojawiła się też wewnętrzna siła, nadzieja, że się uda, że znajdę taki kierunek w Firmie, który pozwoli mi wykorzystać moje kompetencje oraz wieloletnie doświadczenie.
Od samego początku mojej pracy zawodowej, a nawet wcześniej – na studiach, uwielbiałam organizować, koordynować, rozmawiać z ludźmi i przede wszystkim wspierać ich w rozwoju. I tak zaczęła się historia nowej odsłony Firmy MSK. Na co dzień wspieramy Firmy, ich właścicieli i pracowników zarówno w zakresie rozwoju kompetencji jak również kierunków działania, dywersyfikacji produktów i rozbudowy działalności. Wspólnie z Klientami budujemy potencjał, rekomendujemy kierunki, pozwalamy pozyskać inwestycje i środki na rozwój, szkolenia, doradztwo. Jako właściciel Firmy organizuję również szkolenia i doradztwo dla Klientów w zależności od potrzeb i wymagań rynku.
Taki pomysł na biznes z pewnością nie jest monotonny, a ja jako pasjonat sportu potrzebuję wyzwań. Przede mną kolejny projekt „Świadomy rodzic, szczęśliwe dziecko – możemy więcej” który będzie wspierał rozwój najmłodszych, ale również ich rodziców, opiekunów i nauczycieli. Pierwsze działania już są za nami. To marzenie, które chciałam zawodowo zrealizować od wielu lat dziś jest w zasięgu ręki.
Dziś jestem świadoma biznesowo – wiem czego chcę i co daje mi satysfakcję. Nadal rozwój,zdobywanie doświadczenia są głównym kierunkiem mojego działania, ale już w innej perspektywie – mojej.
Praca jest dla mnie motorem, a ten motor to pasja i chęć działania według własnych wartości 🙂
Zapraszam wkrótce na kolejne historie… tym razem naszych Partnerów, z którymi współpracujemy na co dzień.
Anna Połedniok
